|
25. 2007-01-08 00:54:48
Kochani, może kiedyś wrócę na łono senses-in-flames.blog.pl, póki co jednak kierujcie się na
http://pagan-poetry.ownlog.com
Zmieniam miejsce, ot co... Tu są zapisane wspomnienia, które bolą. Na drugim blogu marzenia, rozmyślenia. Niby też w większości mało pozytywne.. ale inne.. nie umiem wytłumaczyć.
Mam - jak zwykle - multum myśli. Nie potrafię ich dzisiaj złożyć.
Pozdrawiam i zapraszam.
skomentuj (4)
24. 2006-11-18 08:25:36
Są marzenia, których spełnienia możemy doświadczyć tylko jeden raz w życiu.
Tak jak ptaki, nieloty, rzucając się świadomie bądź nie, z wysokiej skarpy, 'latają' niby. Czują powiew wiatru muskający dziób, być może pierwszy raz zmagają się z powietrzem w taki sposób, a co czują, kiedy widzą rąbek skały bądź podłoże?
Nie wiem.
Ta niewiedza nie będzie trwać długo.
-> Katie Melua - belfast
skomentuj (8)
23. 2006-10-19 23:32:38
"Stworzono mnie na podobieństwo nadziei
albowiem wszelka rzecz nie istnieje
nie ma nic
opuściło mnie nawet odbicie
kiedy mówię o sobie nie wierzcie mi
kłamię
wszelka rzecz nie istnieje
jak nie istnieją te słowa..."
-> Killswitch Engage - outro
P.S. Nie ma nas. Przykro mi...
skomentuj (7)
22. 2006-09-26 10:22:42
'Miłość jest jak morze.
Bywają przypływy i odpływy, a wszystko co najpiękniejsze leży na samym jego dnie.'
Ponownie zaczynam rozumieć szczęście, wszak tylko to, co kochamy jest warte łez, śmiechu, wszystkiego tego, co jest dobre i złe.
-> cisza.
'...bo dziś jest darem, który odejdzie wraz z nadejściem jutra'
skomentuj (7)
21. 2006-09-12 20:00:38
Dzisiejszy dzień został ufundowany przez literkę P, jak ...
... pustka
skomentuj (4)
20. 2006-09-03 11:36:29
Istnieją myśli, które nie dojrzały jeszcze do tego, by wyturlać je na światło dzienne.
Poczekam.
Nadejdzie czas, gdy moja głowa zakwitnie pomysłami, a wtedy...
***
Czy wiesz, co czuje kobieta, ktorej każdy dzień bez Ciebie, wydawał się miesiącem?
Ty wiesz.
Bo Ty wiesz o mnie bardzo wiele.
-> Katie Melua - Spider's web.
skomentuj (4)
19 2006-08-26 14:34:34
Zawsze wskakiwała po kondygnacjach tak, jakby zamykające się za nią drzwi klatki nagle zerwały się z zawiasów i postanowiły ją gonić. Podnosiła nogi tak wysoko i wbiegała po schodach tak szybko, jak tylko potrafiła; tak jakby ścigała się sama ze sobą, sama, z rzeczą martwą, jaką niewątpliwie były drzwi.
Było w tym coś spontanicznego, podobnego do zasypiania pod gwieździstym niebem latem, lub przemierzania wskroś pszenicznego pola w samo południe 3 sierpnia.
To jednak nie wszystko, wszak odczucia towarzyszące na klatce schodowej mialy inny wymiar. To była mieszanka, paleta kolorów emocji: strachu, radości, niemej rywalizacji, melancholii. Mimo wszystko najpiękniejsze były wspomnienia jego dłoni spoczywającej na starej klamce, którą podciągał do siebie, by to właśnie jej otworzyć drzwi, by następnie...
***
Drzwi zatrzaskują się w czasie, gdy Ona wskakuje już na trzeci schodek drugiej kondygnacji.
Mijają lata, schody stają się coraz starsze, jakby bardziej schorowane. Z czasem kobieta pokonuje większy dystans, wspina się coraz wyrzej, by tuż przed hukiem drzwi oznaczającym koniec wyścigu, przystanąć chwilę i wejść wyżej, do własnego mieszkania, już spokojniej, bez pośpiechu.
Drzwi zawsze będą pierwsze, wspomnienia - choć odległe - będą gonić ją bez tchu, aż do końca. Zaprzyjaźniła się z nimi.
***
Kiedy będzie wspierającą się na lasce starszą kobietą, będzie szła z bagażem doświadczeń pod rękę z drugiej strony, wszak życie uczy nas pokory.
... a kiedy będę zamykać oczy, by więcej się już nie przebudzić, pobiegnę innymi już schodami, ku innym drzwiom. Towarzyszyć będziesz mi Ty i dźwięk fortepianu.
Kocham Cię!
-> Jan A.P. Kaczmarek - Neverland (Piano Variation in Blue)
skomentuj (3)
|
księga gości
Linki
Kontakt skype: flames88 mail: paganpoetry@o2.pl tlen: paganpoetry gg: 5864333
Inne frajerzy (ups.. frajerskie) Krytyczne Ocenię Cię Romantyczne Tanayah Rygorystyczni
One Gruba Pagan Poetry Kokietka Jesienna Faolka
Oni llk Outsider Cradle 666
Archiwum
2007 styczeń 2006 listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień
|